(@julka_smieszniak_ i @rozkladkosci)
Wszystko zaczęło się od… szkolnej walentynki! Potem prężnie przeszłyśmy do randek (na pierwszej wyartykułowałam Weronice szczegóły naszego ślubu), aż po całym półtora tygodnia zostałam zapytana o zostanie jej dziewczyną ( z tymi kluczami do mieszkania po trzeciej randce to nie stereotyp). Oczywiście się zgodziłam! Jesteśmy półtora roku razem i planujemy wspólną przyszłość, która jak mamy nadzieję ruszy jeszcze prężniej po mojej klasie maturalnej! Bardzo chcę się kiedyś oświadczyć mojej dziewczynie, którą kocham nad życie!
