(@ja_kub94)
Znamy się od 8 lat, a małżeństwem jesteśmy od prawie 3 – ślub wzięliśmy w Danii. W większości krajów mielibyśmy prawa takie same jak pary hetero – w Polsce jesteśmy sobie obcy.
W ostatnim czasie dostałem udaru – na szczęście wszystko dobrze się skończyło, ale gdybym zmarł, to mój mąż nie mógłby dziedziczyć mojego majątku. Ślub lub związek partnerski w Polsce pozwoliłby Kubie dziedziczyć w przypadku mojej śmierci, a w szpitalu uzyskałby od razu informację o moim stanie zdrowia bez czekania na moją siostrą albo rodziców. Nie jesteśmy sobie obcy – JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM!!!
