(@matexion)
Poznaliśmy się w Londynie i jesteśmy razem już od ponad 12 lat. Obecnie mieszkamy w Sydney. Naszym największym skarbem jest nasz synek Olek, który wkrótce skończy dwa lata.
Kiedyś często lataliśmy do Polski — z Londynu było naprawdę blisko. W ostatnich latach mieszkaliśmy jednak w innych krajach, m.in. w Dubaju i Hongkongu, więc udawało nam się przylatywać tylko raz w roku.
Od urodzenia Olka nie odwiedziliśmy jeszcze Polski, bo był na to zbyt mały, ale planujemy przylecieć w przyszłym roku, kiedy już trochę podrośnie. Martwi nas jednak, że w Polsce rodziny składające się z dwóch ojców napotykają na poważne bariery prawne, ponieważ prawo wciąż uznaje rodzicielstwo wyłącznie jako relację kobiety i mężczyzny. Nie chcielibyśmy martwić się podczas wizyty w Polsce, że tylko jeden z nas będzie tu uznawany za ojca.
Mamy nadzieję, że do czasu naszej kolejnej wizyty Polska wprowadzi przynajmniej związki partnerskie.
